Polskie a zagraniczne schroniska
W Polsce jak każdy wie w schroniskach jest masa problemów i przede wszystkim bark pieniędzy, ale jak się okazuje na zachodzie wcale nie jest różowo i schroniska tez mają problemy. Nie we wszystkich krajach przepisy regulują istnienie schronisk, ale generalnie tworzy je się po to by pomagać zwierzętom. Niestety w kilku krajach, np. w Wielkiej Brytanii, w Belgii czy Stanach Zjednoczonych psy i koty są uśmiercane po określonym czasie gdy nie znajdzie się dla nich dom, jednak ten czas najczęściej jest zbyt krótki i na Wyspach brytyjskich jest to zaledwie miesiąc. Oczywiście problemem jest brak miejsc i pieniędzy na utrzymanie w schronisku ciągle rosnącej liczby zwierząt ale chyba dobrze, że w Polsce takich praktyk się nie stosuje. Wydawałoby się ze państwa bogatsze powinny więcej przeznaczać na ochronę zwierząt ale nie jest taka jednoznaczna zależność. Tam schroniska też są przepełnione, zwierzętami zajmują się wolontariusze a czasem jest tak, że służby państwowe ignorują problem zwierząt, szczególnie w krajach południowych gdzie jest ciepło i nie ma zagrożenia że zwierzęta umrą z zimna, wtedy musza sobie radzić same.